Wdrożenie Magento? Jak tego nie zepsuć?

Rola sklepów internetowych z każdym rokiem rośnie. Zakupy przez internet to już właściwie standard. Są szybkie, mamy natychmiastową informację o dostępności, a niejednokrotnie pozwalają zaoszczędzić nie tylko czas, ale i pieniądze. Jednak to, czy sklep internetowy będzie przyciągać nowych klientów i sukcesywnie zwiększał obroty, jest zależne od wielu czynników. Podstawą jest funkcjonalność, przejrzystość, a co za tym idzie dobra platforma sprzedażowa.



Jednym z najpopularniejszych rozwiązań do prowadzenia sklepu internetowego jest Magento. Platforma ta powstała w 2007 roku i zyskała uznanie najbardziej znanych na świecie marek. Od niedawna dostępna jest nowa wersja skryptu sklepowego – Magento 2.



Dlaczego platforma Magento jest warta uwagi?


To, że Magento cieszy się taką popularnością, nie jest bezpodstawne. Jego wdrożenie wiąże się z wieloma zaletami. Przede wszystkim na uwagę zasługuje szeroka funkcjonalność skryptu. Oprócz tego, że doskonale skonstruowano systemy płatności, zarządzanie produktami czy raportowanie, z jednego panelu administracyjnego można zarządzać kilkoma sklepami. Istnieją ogromne możliwości w zakresie rozbudowywania architektury sklepu. Warto też podkreślić, że zanim klient trafi do naszego sklepu, musi go znaleźć, a to znaczy, że ważne jest pozycjonowanie i miejsce w wyszukiwarce. I tutaj Magento stoi na wysokości zadania, bo skrypt daje spore możliwości, aby kod dopasować do wymagań SEO. A w czym w takim razie lepsza jest wersja Magento-2? Przede wszystkim mamy do dyspozycji znacznie więcej narzędzi marketingowych. Rozszerzono funkcje dla osób administrujących sklepem internetowym i klientów. Nie zabrakło też optymalizacji technicznych.



Czy migracja do Magento 2 jest konieczna?


Właściwie tak, wsparcie dla PHP 5.6 się kończy i trzeba będzie zainwestować w nowy silnik. Przejście z Magento 1 na Magento 2 może przebiegać jedno albo dwuetapowo, ale w wielu przypadkach oznacza postawienie nowego sklepu od podstaw. Nie mniejsze wyzwanie stoi przed programistami, którzy mają wdrożyć Magento 2 dla firm, które do tej pory korzystały z innych platform. Motywacją przeniesienia w tym przypadku może być dotarcie do limitów, jakie daje poprzednie rozwiązanie. Nie zapominajmy, że dla doświadczonych programistów Magento wiąże się z niemal nieograniczonymi możliwościami. Biorąc pod uwagę nieustanny rozwój e-commerce, warto uwzględnić, że sklep lub sklepy będą się rozwijać.


Ale decydując się na migrację, musimy pamiętać, że jest to proces, który trwa. Wśród etapów migracji można wyszczególnić m.in. migrację bazy danych, migrację layoutu, migrację rozszerzeń i migrację indywidualnych rozwiązań. Pomimo szeroko zakrojonych działań, jakich trzeba się podjąć, ulepszenia i intuicyjny interfejs zachęcają do tego, by migrację do Magento 2 wziąć pod uwagę. Aby jednak wszystko przebiegało prawidłowo, a struktura sklepu zapewniała optymalne rozwiązania, najlepiej powierzyć wdrożenie specjalistom. Przykładem firmy, która się w tym specjalizuje, jest Ageno. Z jej ofertą i realizacjami można zapoznać się na stronie https://ageno.pl/



Jak przebiega wdrożenie Magento 2?


Jak już było wyżej, wdrażanie Magento 2 jest wieloetapowe. Jednak można wyróżnić trzy podstawowe fazy, które są konieczne. Planowanie wdrożenia rozpoczyna się od audytu i analizy danych. Podjęcie decyzji o migracji do nowej wersji systemu jest dobrym momentem na to, by przyjrzeć się dotychczasowej strategii i rozwiązania. To najlepsza chwila, żeby wdrożyć nowe pomysły, które zwiększą ruch na stronie i przełożą się na realne zyski sklepu internetowego. Najlepiej przyjrzeć się obecnemu ruchowi poprzez analizę statystyk Google Analytics. Przyglądając się wskaźnikom, łatwiej można wyznaczyć cele do osiągnięcia na nowej platformie. Jest to też cenne pod kątem zestawienia słabych i mocnych stron sklepu, co pozwoli zoptymalizować funkcjonalność i rozwiązania firmie sprawującej pieczę nad wdrażaniem. Warto też pomyśleć nad nową kolorystyką i szatą graficzną, która będzie przyjaźniejsza dla odbiorców.

Po tym, jak ustalimy przyszły wygląd sklepu oraz wszystkie opcje i funkcje, możemy zastanowić się nad tym, jakie usprawnienia i wtyczki warto jeszcze wprowadzić. Trzeba przy tym wiedzieć, że niekoniecznie każda funkcja, która na pierwszy rzut oka wydaje się idealna, będzie dobrze współgrać z całym sklepem. Zamiast zwiększać sprawność, mogą pojawić się błędy lub w ogóle wtyczka nie będzie działać. Jest to kolejny powód, dla którego warto prace powierzyć specjalistom od Magento. Muszą posiadać wiedzę, jak wygląda kompatybilność poszczególnych wtyczek, które z nich się uzupełniają, a które powodują błędy.


Następnie programiści zajmują się migracją istniejących danych i szablonów, co wiąże się z nakładem czasu. Najwięcej energii trzeba włożyć we wdrażanie front endu, a zatem grafik, szablonów, umieszczenie na stronie poszczególnych elementów. Do tego dochodzi połączenie sklepu z zewnętrznym CRM albo ERP. W zależności od poziomu zaawansowania projektu, a więc wielkości sklepu proces migracji i wdrażania może sięgać nawet kilku miesięcy.



Wdrożenie Magento 2 w każdej branży może wyglądać inaczej


Magento 2 jest platformą, z której mogą korzystać zarówno mniejsze sklepy internetowe, jak i te, które w swojej ofercie mają tysiące produktów. Jest to też rozwiązanie polecane, jeśli prowadzi się jednocześnie kilka sklepów internetowych. Nie trudno się domyślić, że zaawansowanie prac i wielość wtyczek w każdym przypadku są inne, co przekłada się na efektywność, atrakcyjność sklepu i ostatecznie jego popularność wśród klientów. Prześledźmy, jak mogą wyglądać poszczególne prace w dwóch branżach – motoryzacyjnej i elektroinstalacyjnej.



Magento w branży motoryzacyjnej


Wspomniana wcześniej firma Ageno zajmowała się wdrażaniem Magento dla Nocar. W tym sklepie internetowym Nocar.pl jest przeszło 1,5 mln części samochodowych, do tego jest aż 20 integracji z hurtowniami motoryzacyjnymi i wyszukiwarką TecDoc, więc wyzwanie spore. Nocar jest największym dystrybutorem żarówek w Polsce, a wdrożenie Magento pozwoliło na rozwój i dotarcie do nowych dostawców, partnerów i źródeł sprzedaży. Po wdrożeniu Magento ruch zwiększył się o 159%, a liczba transakcji o 143%. Jak tego dokonano?



Oczywiście prace rozpoczęły się od analizy potrzeb. Konieczny był wywiad z klientem, badania i warsztaty. Na tej podstawie powstała lista wymagań i założeń, które na dalszym etapie znalazły odzwierciedlenie w końcowym projekcie. Jednym z najważniejszych punktów do realizacji było stworzenie zoptymalizowanej wersji mobilnej, a także konfiguracja środowiska serwerowego. Pierwsza kwestia jest istotna przez wygodę użytkowania na różnych urządzeniach. Natomiast konfiguracja była konieczna, by umożliwić nieustające poszerzanie bazy produktowej, która w momencie przekształceń już miała 2 mln indeksów. Wdrażanie od początku uwzględniało integrację z systemem TecDoc, czyli zaawansowaną wyszukiwarką części samochodowych.



Już po tym, jak projekt się rozpoczął, widać było, że przydatne będzie wdrożenie PIM, czyli systemu przechowywania informacji o produktach. W tym celu z kanałami B2B i B2C zintegrowano rozwiązanie Pimcore. Dużym wyzwaniem była optymalizacja. Wśród działań na tej płaszczyźnie, istotne było wprowadzenie algorytmów, które będą automatycznie wyliczać ceny. Kiedy wszystkie wtyczki i rozwiązania wdrożono, a projekt ruszył, programiści w dalszym ciągu prowadzili testy i ulepszenia funkcjonalności.



Magento w branży elektroinstalacyjnej


Przykładem firmy z branży elektroinstalacyjnej, w której wdrożono Magento, jest Karel2. To duża hurtownia z kilkudziesięcioletnią tradycją. Podobnie jak w poprzednim przypadku prace nad realizacją projektu dotyczyły najpierw analizy tego, jak funkcjonował dotychczasowy sklep. Następnie wdrożono wtyczki i rozwiązania, które miałyby zwiększyć mobilność na stronie. W porównaniu z pierwotną stroną sklepu już na pierwszy rzut oka można zauważyć inną szatę graficzną i nowoczesny design. Poza samą prezencją wprowadzono bardziej intuicyjną nawigację, która ułatwia klientowi poruszanie się po sklepie i dotarcie do poszukiwanych produktów.



Magento w branży sportowej


Przykładem firmy, która posiada Magento w branży sportowej jest słynny polski producent odzieży i śpiworów puchowych Pajak Sport. Ten e-commerce to typowy monobrand.



Jak widać, Magento można zastosować w bardzo wielu branżach niezależnie od skali przedsiębiorstwa.


rss